Próg wodny na Dłubni został zbadany i wysprzątany

 Otrzymałem zgłoszenie, że w rzece Dłubnia, na wysokości tamy (okolica zajezdni autobusowej) w wodzie pływają martwe szczury. Według relacji, nie jest to jednostkowy przypadek, gdyż w tym miejscu to częsty widok. Czy ta kwestia była zgłaszana do sanepidu? Proszę o zajęcie się tym tematem, zważywszy na to, że Dłubnia jest rzeką, która zasila zbiorniki wody pitnej dla Nowej Huty. W załączniku znajduje się zdjęcie z 23 sierpnia br.

Sprawa została już zgłoszona do Straży Miejskiej, która dokonała kontroli, a odpowiednie służby oczyściły rzekę. Równocześnie, by zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości informację o zdarzeniu otrzymał sanepid, który zbadał wodę oraz MZMiUW.

Priorytet: ochrona zieleni w Mistrzejowicach przed betonem!

Na północ od osiedla Piastów i Bohaterów Września – między Fortem Mistrzejowice, a torami kolejowymi znajdują się pola uprawne lub niezagospodarowane tereny, a na zachód od Urzędu Skarbowego ogródki działkowe. Teren ten jest cenny, gdyż może stanowić jeden z korytarzy przewietrzania Miasta – jego wschodniej części, a więc Nowej Huty. W ostatnich latach następuje w tym miejscu tzw. „dzika zabudowa”. Powstają kolejne osiedla czy pojedyncze bloki, całkowicie sprzeczne z logiką planowania przestrzennego. Chciałbym uzyskać informację dotyczącą wydawania decyzji o warunkach zabudowy dla tego rejonu: jakie decyzje o warunkach zabudowy (a także pozwolenia na budowę) są wydane, oraz jakie trwają aktualne postępowania. Proszę również o informację na jakich działkach i kto jest wnioskodawcą (inwestorem). Dotarła do mnie informacja, że w najbliższym sąsiedztwie Fortu Mistrzejowice, a więc Parku w osiedlu Piastów inwestor planuje budowę potężnego bloku (Piast), który w sposób znaczący wpłynie na zielony krajobraz. Proszę o informację na ten temat.

Nie można dopuścić, by zielone Mistrzejowice stały się betonową pustynią, bo będzie to potężnym zaniechaniem, ze szkodą dla krakowian. Dlatego wnioskuję, by zbadać zasadność przystąpienia do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części dzielnicy Mistrzejowice i zablokować „dziką zabudowę” terenów zielonych.

Sprawę opisała również Gazeta Krakowska: http://www.strefabiznesu.gazetakrakowska.pl/artykul/mistrzejowice-zalewa-beton-bloki-stana-na-trasie-tramwaju

Chrońmy Mistrzejowice, stwórzmy miejscowe plany!

W 2014 roku prywatny inwestor starał się o wydanie pozwolenia na budowę w okolicy sklepu „Biedronka” (jak i nadbudowę sklepu) w rejonie skrzyżowania ulic Kniaźnina i Bohomolca. Inwestycja spowodowałaby powstanie kolejnego potężnego budynku mieszkalnego, a w konsekwencji likwidację placu zabaw dla dzieci i okolicznego boiska piłkarskiego. Dalsze konsekwencje tej budowy były wymieniane w dwóch uchwałach rady dzielnicy z 17 lipca 2014 roku. Proszę o odpowiedź na pytanie czy toczy w urzędzie toczą się postępowania dotyczące inwestycji w tym terenie i na jakim są etapie.

            W związku z tym chciałem zapytać czy Biuro Planowania Przestrzennego jest na etapie przygotowywania koncepcji stworzenia nowego Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla osiedli Oświecenia i Tysiąclecia, a także pozostałych części dzielnicy Mistrzejowice (nie licząc planu „Mistrzejowice – księdza Jancarza”). Dzika zabudowa Mistrzejowic stanowi duży problem, a miejscowe plany pomogą rozwiązać ten problem.

Dlaczego miasto pozwoliło na dewastację zieleńca na Krowodrzy?

Kontrowersje! Kolejny zieleniec na Krowodrzy ma zostać zniszczony. Powstać mają kolejne blokowiska. Co ciekawe inwestorem jest firma Grzegorza Hajdarowicza, a w radzie nadzorczej zasiada Bogusław Kośmider, przewodniczący Rady Miasta Krakowa. W wyniku mojej interpelacji tematem zajęła się Gazeta Krakowska.

Urzędnicy przygotowują od 10 miesięcy plan zagospodarowania, który powinien uratować część Krowodrzy przed niekontrolowaną zabudową. Tymczasem w maju br. magistrat wydał pozwolenie na zabudowę jednego z ostatnich zielonych skwerów przy ulicy Wrocławskiej. Budynek ma liczyć ponad 20 metrów wysokości. Pikanterii dodaje fakt, że prezesem firmy KCI S.A., która dostała pozwolenie, jest Grzegorz Hajdarowicz, znajomy prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego, a w radzie nadzorczej tej spółki zasiada przewodniczący rady miasta Bogusław Kośmider, który publicznie kreuje się na osobę walczącą o ochronę zieleni przed zakusami deweloperów.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/4307537,krakow-firma-hajdarowicza-dostala-zgode-na-zabudowe-zielonego-skweru,id,t.html

 

Proszę o informację dotyczącą zieleńca leżącego przy ulicy Wrocławskiej, między skrzyżowaniami z ulicami Racławicką i Poznańską, szczególnie chodzi o działki numer 273/5 obr. 45 Krowodrza i 273/6 obr. 45 Krowodrza. Według dostępnych informacji inwestor planuje budowę wysokich bloków na przedmiotowym terenie, co doprowadzi do wycięcia kilkudziesięciu drzew oraz likwidacji zieleni. Proszę o informację dotyczącą wydania decyzji o warunkach zabudowy oraz pozwolenia na budowę, m.in. kiedy takie decyzje zostały wydane, kto jest inwestorem, jaka była zasadność wydania tych pozwoleń oraz jak na te decyzje wpływa miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który jest przygotowywany dla tego obszaru. Likwidacja kolejnego pasa zieleni bardzo negatywnie wpłynie na życie mieszkańców w tej dzielnicy.

Nie dla zabudowy terenów zielonych w Mistrzejowicach!

Udało się ochronić zieleń w Mistrzejowicach! Mieszkańcy wystosowali kilkaset wniosków do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, by we wskazanej lokalizacji pozostawić teren zielony. Rozumiejąc powagę sytuacji i potrzebę ochrony korytarzy przewietrzania, prosiłem w tej interpelacji o informację jakie są szansę, by miejscowy plan został uchwalony szybciej niż wydana decyzja WZ i jak długo może trwać ta procedura. Zawnioskowałem, by z dużą starannością rozeznać sytuację i przedstawić szczegółowe informacje na ten temat, by uspokoić zainteresowanych sprawą mieszkańców Mistrzejowic.

Budowa centrum handlowego przez prywatnego inwestora bardzo mocno poruszyła lokalną społeczność, w tym mnie jako radnego, gdyż wiele mówi się o potrzebie ochrony zieleni i walce ze smogiem, ale nie widać tego w działaniach. W tym przypadku rozsądek i prawo wygrało z deweloperem.

Sprawę opisywał portal lovekrakow.pl: http://lovekrakow.pl/aktualnosci/nie-bedzie-terminalu-przy-petli_9185.html