Spirala Kosmiczna

Zadam Państwu zasadnicze pytanie: czy w naszej niedużej dzielnicy, wśród bogatej zieleni można znaleźć plenerowe dzieła sztuki? Mimo, że pytanie nie jest precyzyjne uznałem, że najlepiej odzwierciedla myśl, która przyczyniła się do napisania tego artykułu. Uspokajam, w tym krótkim tekście nie będę przytaczał definicji „dzieła sztuki”, ale spróbuję opisać jaka była (w mojej ocenie) istota oraz motywy stawiania tego typu „budowli”. Mam również nadzieję, że w niewielkiej części uda mi się rozwikłać zagadkę jednej z rzeźb.

Porzucone samochody, porzucone problemy

Na osiedlowych ulicach, przy naszych blokach i zielonych skwerach stoją samochody różnej marki, różnego koloru, różnego kształtu i wielkości, często zmieniają miejsce postoju. W poniedziałek przy drzewie kasztanowca, we wtorek przy kubłach na śmieci, w środę przy drzwiach do klatki, w czwartek na rogu ulicy, w piątek… Często w jednym mieszkaniu, gdy dzieci zdały już egzamin na prawo jazdy samochód przemieszcza się kilka razy dziennie. Jednak wśród wąskich uliczek znajdują się takie, które tkwią w jednym miejscu rok, czasami są to dwa, trzy sezony. Czy są porzucone?

Tajemnicze opowieści z historią w tle

Na terenie naszej Dzielnicy poza widocznymi z głównych szlaków komunikacyjnych obiektami znajdują się dwa ukryte głęboko w gęstwinach, okryte cieniem starodrzewia, ale także cieniem historii budynki. O czym mowa? “Bunkry”, bo tak w języku potocznym określa się te budowle swoją majestatycznością i tajemniczością przyciągają ludzi w każdym wieku, budzą strach, ale także swym ogromem powodują zachwyt.